ZGŁOŚ SUGESTIĘ
PRODUKTY
MENU KATEGORII
Strona główna bloga > Kategoria: Akumulatorki Ni-MHŁadowarki akumulatorków

Czy warto rozładowywać akumulatorki Ni-MH przed każdym ładowaniem?

Zdecydowanie nie. Całkowite rozładowywanie akumulatorka Ni-MH przed każdym ładowaniem skutecznie obniża jego żywotność. 
Regularne rozładowywanie akumulatorów było zalecane dla starych, praktycznie niedostępnych obecnie akumulatorów niklowo-kadmowych (Ni-Cd). Wykonanie wymuszonego cyklu głębokiego rozładowania niwelowało i minimalizowało ryzyko powstania tzw. efektu pamięci w tego rodzaju akumulatorach.
W nowoczesnych akumulatorkach niklowo-metalowo-wodorkowych (Ni-MH) wygląda to zupełnie inaczej.

Aby ten temat dokładnie wyjaśnić należy się cofnąć w czasie, gdy powszechne w użyciu były ogniwa Ni-Cd.
Wielu z czytelników zapewne spotkało się z takim terminem jak "efekt pamięci" akumulatora.

Efekt pamięci, charakterystyczny dla starszych akumulatorów Ni-Cd skutkował zmniejszeniem użytecznej pojemności akumulatorków. Przykładowe ogniwo rozładowywane regularnie tylko w 25% "zapamiętywało" moment, w którym następowało odłączenie akumulatora i jego doładowanie. W trakcie późniejszego użytkowania akumulator pamiętał moment gdy następowało jego odłączenie i już będąc rozładowany zaledwie w 25% wykazywał oznaki pustego ogniwa (następował wyraźny spadek napięcia). W praktyce trudno było wykorzystać te 75% pojemności pozostającej nadal w akumulatorze.

efekt pamięci w akumulatorach Ni-CdRys.1 Charakterystyka rozładowania akumulatora Ni-Cd.

Metodą zapobiegawczą dla tego niechcianego zjawiska było dodatkowe, wymuszone rozładowanie takiego akumulatorka do poziomu napięcia 0.9V, czasem nawet niższego. Wielu użytkowników zalecało takie rozładowanie przed każdym ładowaniem akumulatorka.

Obecnie produkowane akumulatory Ni-MH nie są tak podatne na powstawanie efektu pamięci. W ich wypadku czasami jest mowa o efekcie leniwej baterii, który polega na pozornym zwiększeniu rezystancji wewnętrznej akumulatorka i spadku jego wydajności. Charakter tej zmiany jest jednak dużo łagodniejszy i nie jest tak trwały jak w przypadku akumulatorków Ni-Cd. 
Rozładowywanie akumulatorków Ni-MH przed każdym ładowaniem prowadzi natomiast to ich dużo szybszego zużycia. 
Przeciętny akumulator Ni-MH będąc regularnie rozładowywany w 50% wytrzymuje ok. 4-krotnie więcej cykli ładowania w porównaniu do takiego, który każdorazowo jest całkowicie rozładowywany (do poziomu 1.0V). Łatwo policzyć, że z tego samego akumulatora można uzyskać łącznie o 100% więcej pojemności w trakcie jego cyklu życia.

Dodatkowym problemem, który zmniejsza żywotność akumulatorków Ni-MH jest sposób implementacji trybu rozładowania w niektórych popularnych ładowarkach. Wiele z tych ładowarek było projektowanych pod akumulatorki Ni-Cd. W takich ładowarkach rzeczywisty próg napięcia rozładowania może być zbyt niski dla akumulatora Ni-MH jak również po zakończeniu trybu rozładowania akumulator jest automatycznie ładowany do pełna.
Taki wydawać by się mogło wygodny w użyciu tryb rozładowywania przypadł do gustu wielu użytkownikom i to do tego stopnia, że akumulatory nadal dość często są w ten sposób "ładowane" i niestety "zabijane" za każdym razem.

Jak wygląda przykładowy źle przeprowadzony proces rozładowania mocno zużytego akumulatora Ni-MH w popularnej ładowarce pokazuje poniższy wykres.

Rozładowanie zużytego akumulatora Ni-MH w ładowarce Technoline BC-700Rys.2 Charakterystyka rozładowania zużytego akumulatorka Ni-MH w ładowarce Technoline BC-700.

Ładowarka wg specyfikacji ma rozładować akumulator do 0.9V, natomiast w praktyce minimalne napięcie rozładowania wyniosło w tym wypadku wyraźnie poniżej 0.7V. Ładowarka również błędnie oceniła w tym wypadku pojemność użytkową akumulatora.
Tak niski próg rozładowania jest zbyt niski dla akumulatorów Ni-MH i prowadzi do jeszcze szybszej degradacji takiego akumulatora.

Zachęcamy oczywiście do kontrolowania kondycji swoich akumulatorów. Posiadając odpowiednią ładowarkę nic nie stoi na przeszkodzie, aby w tym celu rozładować akumulator mierząc przy okazji jego pojemność itp.  Jednak absolutnie nie powinno się trybów rozładowania nadużywać. 

Nie ma żadnego sensu wymuszać rozładowania akumulatora Ni-MH częściej jak raz na 5 cykli ładowania lub częściej jak co pół roku - to jest w zupełności wystarczające do śledzenia stopnia zużycia akumulatorów i utrzymania ich w możliwie dobrej kondycji.

 

Autor: Michał Seredziński
Kopiowanie zawartości tekstu lub jego części bez zgody przedstawiciela firmy Baltrade sp. z o.o. jest zabronione.

39
0
Komentarze
liczba komentarzy: 1
Dodaj komentarz
  • Dziękuję bardzo za powyższy artykuł. Spowodował on u mnie wątpliwości po przeczytaniu innego zalecenia w artykule pod tym linkiem https://www.gimmik.net/blog/akumulatory-nimh-budowa-zastosowanie-i-porady/. Kupiłem u Państwa akumulatorki everActive AAA 750 mAh oraz eneloop AAA 750 mAh i nie wiem jak powinienem się zachować przed pierwszym użyciem. Spróbowałem ładować everActive w ładowarce TRONIC TLG 500 B1, ale włączył się automatycznie tryb rozładowywania i ją wyłączyłem. Proszę o konkretną poradę.
    0
    0
    • Każde wymuszone, syntetyczne rozładowanie zawsze zabiera nam niepotrzebnie jakiś cykl z życia danego akumulatorka. Oczywiście, aby mieć pewność, że nie ujawnia się tam efekt leniwej baterii warto np. raz na kilka miesięcy taki akumulator w miarę możliwości dodatkowo rozładować, jeżeli nie mamy pewności, jak głęboko są rozładowywane w naszym docelowym urządzeniu.
      Jednak ostatecznie dużo więcej zyskamy częściej doładowując akumulatorki, które nie zostały całkowicie rozładowane. W przypadku zupełnie nowych akumulatorków ważne aby umieścić je najpierw w ładowarce, a nie w docelowym urządzeniu. Ładowarka zadba o ich równe naładowanie, to czy zacznie od ich jednorazowego rozładowania nie ma większego znaczenia, choć nadal uważam, że takie rozładowanie nowych, częściowo naładowanych akumulatorków nie jest absolutnie konieczne.
      0
      0